| Poniedziałek, 8 lutego 2010, godz. 16:02 Hot Chip wydali nowy album |
||
Najnowszy album Hot Chip "One Life Stand" nie przynosi żadnej rewolucji. To nadal urocza hybryda elektroniki z popem, w której główną cechą charakterystyczną pozostaje delikatny głos Alexisa Taylora. To właśnie jego wokal jest wspólnym mianownikiem dla muzycznych podróży zespołu, który na żywo prezentuje się niezwykle energetycznie, a z płyty brzmi nader relaksująco. Nowy krążek to poza kilkoma wyjątkami jednak rozczarowanie - w paru przypadkach (jak chociażby "Slush") panowie przelukrowali o kilka długości.
Na "One Life Stand" zabrakło też niestety killera na miarę "Ready For The Floor", choć z drugiej strony każda z zawartych tu piosenek mogłaby znaleźć się na antenie komercyjnego radia o każdej porze dnia i nocy. Jeśli oczywiście radio - jak kiedyś - interesowałyby dobre, inteligentne piosenki a nie "to coś", co grane jest dzisiaj. W lutowym angielskim DJmagu znajdziecie obszerny materiał z Hot Chip w związku z wydaniem najnowszego krążka, to w końcu prawdziwe pupilki tamtejszej prasy. U nas zapewne znów się nie przebiją - są zbyt mało elektroniczni, żeby zainteresować klubowiczów, ich pop jest z kolei zbyt wytrawny, by grało ich radio i telewizja. Posłuchajcie chociaż piosenki tytułowej, zobrazowanej dość interesującym klipem. |
||
One Life Stand |
Wasze komentarze do wpisu
~szczyt-opowone / 8 lutego 2010, godz. 17:36
Mam nowy album i uważam,że jest bardzo dobry, choć mniej taneczny od poprzedniego. "Slush" faktycznie może zrazić osobę, która nie zna ich twórczości i kojarzy grupę wyłącznie z singlowych kawałków "Made In The Dark". No może w końcu ktoś ich ściągnie do PL.
~dtr / 9 lutego 2010, godz. 03:07
na polskim radio euro można znaleźć dobrą muzykę m.in. nowy singiel hot chip :)
~LIS / 9 lutego 2010, godz. 10:43
Good Point!
NIe jest tak zle teraz z radiem - euro, roxy, pin - jest git!
a hot chip spoko, choc mogło być lepiej
~hm / 9 lutego 2010, godz. 11:29
grali dzisiaj w trojce, ok. 9.30
~kiszkajoy / 9 lutego 2010, godz. 20:43
Faktycznie, album jest cudowny. A "I Feel Better" wyrywa z fotela:) Polecam każdej osobie która siedzi w strikte klubowych klimatach, to bardzo fajne urozmaicenie. Dziwne że RA dało 3/5, mam nadzieję że redakcja DjMaga da zdecydowanie więcej!
Dodaj swoją opinię

Magda: jestem Polką!
O Magdzie i innych światowej sławy artystach z polskimi korzeniami.
Festiwalowe szaleństwo 2010
Najlepsze klubowe wydarzenia tegorocznego lata w Polsce i na świecie.
Faithless
Ekskluzywny wywiad z Maxi Jazz dla polskiego DJ Maga
Powrót do Detroit
Historia gatunku od którego prawdopodobnie wszystko się zaczęło.
















