Piątek, 30 lipca 2010, godz. 12:03
Album tygodnia (do wygrania!): Watergate 06 mixed by dOP

Francuskiej ekipie dOP polski DJ MAG mocno kibicuje od samego początku istnienia. Pisaliśmy kiedyś o „francuskim humorze”  w kontekście dOp i Noze, obie ekipy znajdziecie tutaj pod numerem dwa na kompilacji. dOP wszystkimi kolejnymi posunięciami potwierdzają, że daleko im do światowej średniej. Zarówno w ich produkcjach jak i miksach często ma się wrażenie, że taneczny beat został tu dorzucony jakby przez przypadek. Tyle się dzieje w warstwie aranżacyjnej, że gdyby go nie było, mielibyśmy do czynienia z pełnoprawną muzyką soul czy funk. Dużo żywych instrumentów, zwłaszcza dętych, klimat jak z francuskich barów wieczorową porą. Do tego duża doza wyobraźni i nieodzowny dystans do świata i siebie,  jakiś kabaretowy feeling. Rzadkość na światowej scenie muzyki tanecznej. Plus nietypowe, oniryczne wokale, zaskakujące dźwięki, dużo ryzykownych pomysłów, dla fanów typowych beatów dość dezorientujących – trudno się czasem domyślić, czy jesteśmy na imprezie, nu-jazzowym koncercie czy występie Prince'a na przykład.

W prawie wszystkich numerach dOP mniej lub bardziej maczali palce, ale trudno powiedzieć, żeby klimat był ciągle taki sam, w każdym razie są wyjątki. Między utworami z Aquarius Heaven i z Seuil jest np. niepasujący do nich kawałek z Daniele Papinim, zbyt ... stricte klubowy, odstający brzmieniem i atmosferą. Najwięcej frajdy sprawiają kawałki, z jakich najbardziej znani są panowie z dOP – jak ten z Mathiasem Kadenem, gdzie mamy wrażenie, że taneczni producenci zmieszali się na rynku jakiegoś miasta z orkiestrą miejscowego domu kultury i zaczęli wspólny, zwariowany jam... Albo gdy we wspólnym numerze z naszymi Catz N' Dogz czarują niepokojącym pianinem i przestrzenią. O czym jeszcze warto wspomnieć? To w dużym stopniu jednak mroczna muzyka, wymagająca wsłuchania się, łatwych rozwiązań i przymilania się do słuchacza tu nie znajdziecie. Dominują szalone, narkotyczne wizje, niepozbawione subtelności i muzycznego wyrafinowania. Wyjątkowa pozycja, warto o nią powalczyć w naszym konkursie.

8.5/10 (Marcin Żyski)

Pytanie konkursowe: jak byście Waszym rodzicom wyjaśnili jaką muzykę grają i tworzą dOP?


dOP z Kadenem

Dwa kawałki z miksu

Wasze komentarze do wpisu

~PostScript / 30 lipca 2010, godz. 12:52

Odpallbym youtube i puscil? :)

No ale skoro trzeba slowami: "Batdance" Princa puszczone od tylu i przyspieszone, a do tego the best of ze wspomnien Morrisona. Calosc dobrze wymieszac.

postscript<malpa>wp.pl

~vrdge / 30 lipca 2010, godz. 13:19

Nowoczesne brzmienia z przyszłości mamo. Ale bez olewania tradycji.

psck@poczta.onet.pl

~marcin34 / 31 lipca 2010, godz. 00:11

futurystyczna wyprawa w głąb ludzkiej podświadomości

~marcin34 / 31 lipca 2010, godz. 00:16

futurystyczna wyprawa w głąb ludzkiej podświadomości marcinwojtaszek76@o2.pl

~Martinoooos / 31 lipca 2010, godz. 12:12

Mamo prawie jak Jean Michael Jarre, tylko pamiętaj, ze prawie robi wielką różnicę :) A tak powaznie to przedstawił bym i to jako elektroniczną ekspresję muzyki organicznej, naturalnej, owiniętej futurystyczną wizją samych twórców, którzy są zarazem szaleni i bardzo świadomi.

martin_bk@o2.pl

~Edwin / 1 sierpnia 2010, godz. 18:31

W muzyce tej występuje ekspresyjne zestawienie instrumentów które na pewno nie sa Ci obce, np. trąbka (być może usłyszysz nawet wuwuzelę :P), znajdziesz tutaj także elementy perkusyjne. Nad całością góruje wokal. Jest to projekt innowatorski ale z pewnością trafiający w ucho. Jest to muzyka ambitna dla ludzi ambitnych więc z pewnością Ci się spodoba. A tak na marginesie to za***istą dziś zupę zrobiłaś mamo :*

edwin.medynski@wp.pl

~justynawolny@interia.pl / 5 sierpnia 2010, godz. 08:57

Droga mamo,oni grają muzykę niszową, która ma serce i duszę.Muzykę, która trafia do wybranych.Mamo to muzyka przyszłości i oni o tym wiedzą.Zawsze mówiłaś mi ,ze mam by.ć otwarta i kreatywna i taka mamo jest ta muzyka a dzięki niej ja

Dodaj swoją opinię



Kod weryfikacyjny: captcha

Podpis:

Magda: jestem Polką!

O Magdzie i innych światowej sławy artystach z polskimi korzeniami.

Festiwalowe szaleństwo 2010

Najlepsze klubowe wydarzenia tegorocznego lata w Polsce i na świecie.

Faithless

Ekskluzywny wywiad z Maxi Jazz dla polskiego DJ Maga

Powrót do Detroit

Historia gatunku od którego prawdopodobnie wszystko się zaczęło.