Poniedziałek, 30 sierpnia
Nowe klipy: Mount Kimbie vs. Martyn

Na dobry początek tygodnia mamy dla Was dwa nowe teledyski artystów kojarzonych mniej lub bardziej ze sceną dubstepową. Nie spodziewajcie się jednak typowych dubstepowych dźwięków i rytmów. Oba klipy raczej potwierdzają, że tropem m.in. Scuby idą kolejni twórcy, którzy z dubstepu czynią już tylko daleką inspirację, tak naprawdę mając ambicje tworzenia nowej, muzycznej jakości.

W efekcie nowym trackom Martyna i Mount Kimbie (głośny i „modny” projekt, którego ostatni album wydany w Hotflush Scuby chwalą recenzenci z całego świata) bliżej do IDM-u, niż do stricte parkietowej muzyki. To muzyczne eksperymenty czerpiące z nowoczesnych brzmień i powykręcanych sampli. W dodatku oba teledyski to małe arcydzieła – zwłaszcza klip Martyna mocno zapada w pamięć.


Mount Kimbie

Martyn
  komentarze: 18
Poniedziałek, 9 sierpnia
Dubstepowa supergrupa gra (dubstepowy) pop?

To może być doskonały pretekst do rozpoczęcia zagorzałej dyskusji – czy największe gwiazdy dubstepu mają już dość siedzenia w muzycznym undergroundzie i postanowiły zawojować mainstream? Od dubstepowej supergrupy Benga, Skream i Artwork można by teoretycznie oczekiwać jakieś nowej jakości, świeżego brzmienia, a co najmniej zaskoczenia.

 http://img.metro.co.uk/i/pix/2008/10/MagneticMan131008_450x297.jpg

Tymczasem ich debiutancki singel jako Magnetic Man „I Need Air” to właściwie trancestep znany choćby z setów Johna B. Zaczyna się od trancowych klawiszy, następnie pojawia się mocno melodyjny żeński wokal i bardzo „lekka, łatwa i przyjemna” warstwa rytmiczna. Słychać w niej dubstep, ale też blisko jej do r'n'b czy hip-hopu. Całość brzmi jak maistreamowy pop – ciekawszy od światowej średniej, ale jednak. A Wy co myślicie na ten temat? Teledysk ogląda się świetnie, zawiera bowiem wstawki z festiwalu Big Chill. 


I Need Air
  komentarze: 17
Poniedziałek, 9 sierpnia
Anthony Rother i jego dyskotekowe światło

Na dobry początek nowego tygodnia mamy dla Was teledysk Anthony Rothera, który być może nie jest świeży jak ciepłe bułeczki (pojawił się w czerwcu), ale po pierwsze – może okazać się świetnym pretekstem do posłuchania jego ostatniego albumu „Popkiller 2”, albo powspominania jego występu w Płocku z ostatniego weekendu, po którym zebrał sporo świetnych recenzji.

http://www.xlr8r.com/files/resized/files/features/frontpage_images/Anthony-Rother.540wide.jpg

Przy okazji klipu do „Disco Light” po raz milionowy trzeba by wspomnieć, jaka to wielka szkoda, że dziś jedynym miejscem dla tego typu twórczości jest internet. Wbrew mocarnemu brzmieniu kawałek jest przecież całkiem strawny i melodyjny. Przy okazji – sprawdźcie komentarze pod klipem, gdzie Anthony osobiście dyskutuje z jego fanem, który wspomina jego płytę „Telekraft” i żałuje, że albumy z cyklu „Popkiller” odbiegają od niej poziomem. Niestety wypowiedzi są po niemiecku, ale na pewno zrozumiecie, kiedy Anthony tłumaczy, że nie robi muzyki dla pieniędzy...


Disco Light
  komentarze: 3
Wtorek, 3 sierpnia
Nowa wizja The Chemical Brothers

Pierwsza scena z piłeczkami przypomina motyw, który pojawił się w tegorocznym audiowizualnym secie Plastikmana, potem również jest ciekawie, choć zarówno ze względu na warstwę muzyczną, jak i obrazek trudno spodziewać się tego klipu w dziennej rotacji dzisiejszych telewizyjnych stacji muzycznej, które wiadomo co grają i dlaczego. Najwidoczniej panowie z The Chemical Brothers nie zamierzają chodzić na daleko idące kompromisy z dzisiejszym muzycznym światem, co im się oczywiście chwali.


Mając tak rozpoznawalną markę oczywiście nie muszą tego robić, z drugiej strony pojawia się pytania czy z nową twórczością trafią do dzisiejszych miłośników „nowej i ciekawej muzyki”? Czy nadal tworzą coś nowego i świeżego czy najlepsze lata mają już za sobą? Nam „Another World” wpadło w ucho, ale rzeczywiście o odkrywaniu nowych lądów chyba nie może być mowy. Tak czy inaczej polecamy te niespełna trzy minuty z ciekawą muzyką i ciekawym teledyskiem.


Another World
  komentarze: 6
Wtorek, 3 sierpnia
Wyjątkowy teledysk do wyjątkowej muzy Caribou

Ostatni album Caribou zatytułowany „Swim” to jedna z największych muzycznych sensacji, jakie pojawiły się w tym roku, na pewno uwzględniony będzie w wielu podsumowaniach 2010. Dzięku niemu o Caribou zasłużenie dużo się mówi i pisze, został też zaproszony na prawie wszystkie prestiżowe festiwale na świecie. Nic dziwnego – jest w tej muzyce świeżość, jest dźwiękowa erudycja i wyczucie, jest energia i jednocześnie delikatność.

Polecamy Waszej uwadze cały album, tymczasem na kilka najbliższych minut zapraszamy Was do świata muzyki połaczonej z wizją, Caribou bowiem postarał się o sugestywny i adekwatny do dźwiękowej zawartości teledysk do utworu „Sun”. Warto się wsłuchać i wpatrzeć, a nawet zatańczyć z głównymi bohaterkami klipu. „Sun” to w tej chwili jeden z najlepiej sprzedających się utworów a kategorii „electronica”. Polecamy!


Klip do Sun
  komentarze: 5
Czwartek, 22 lipca
Flying Lotus: klip roku?

Jeżeli jeszcze nie dotarła do Waszej płytoteki czy na Wasze dyski muzyka tego nieprzewidywalnego geniusza, być może ten niesamowity teledysk jej w tym pomoże. Flying Lotus ostatnimi dwoma albumami bezsprzecznie wskoczył do panteonu z najważniejszymi elektronicznymi wykonawcami ostatnich lat, niektórzy idą dalej i twierdzą, że to jeden z największych innowatorów w historii. Kolejne niesamowite odkrycie kultowej wytwórni Warp – koniecznie sprawdźcie „Los Angeles” i „Cosmogramma”, dwie płyty, które nikogo nie pozostawią obojętnym: albo je pokochacie albo znienawidzicie. Tak to już bywa z czymś nowym i niespodziewanym...


http://incubate.files.wordpress.com/2008/07/flyinglotus.jpg

Ciekawe czy najnowszy klip Flying Lotusa znajdzie swoje miejsce w którejś z muzycznych telewizji? W komentarzach na youtube znaleźć można opinię, że jest to „nowy, najbardziej zjarany klip wszech czasów”. Na pewno dołącza do grupy niesamowitych teledysków choćby Aphex Twina i Mouse on Mars. Zresztą, muzycznie to też niedaleko...


Nowy Flying Lotus
  komentarze: 4
Środa, 9 czerwca
Najnowszy klip od Bengi

Mistrz dubstepu prosto z UK, Benga Adejumo, raczy nas chyba jednym z najbardziej zakręconych wideoklipów w historii muzyki - a przynajmniej tej klubowej.

http://www.montrealmirror.com/2007/102507/images/nl2-1.jpg

Co prawda "Baltimore Clap" prezentuje nam brzmienie kompletnie inne od sztampowych dubów i trudno przyporządkować ten utwór pod jakikolwiek gatunek, ale oglądając klip zapominamy o barierach, z niedowierzaniem patrząc na idealnie zsynchronizowane z muzyką, psychodeliczne i iście surrealistyczne animacje komputerowe, przedstawiające historię biednych, klaszczących stworów. Sprawdźcie i oceńcie sami!


Baltimore Clap
  komentarze: 3
Poniedziałek, 31 maja
BPitch Control prezentuje: video od Jahcoozi

W zeszłym tygodniu cała redakcja była zaangażowana w kończenie najnowszego numeru DJ MAGA, stąd na naszym blogu mogliście zaobserwować mały zastój. Wracamy jednak z impetem, na dobry początek nowego tygodnia nowe video nowego projektu wytwórni należącej do Ellen Allien czyli BPitch Control.

Jahcoozi nie jest może taką sensacją, jak zeszłoroczny Moderat, ale na pewno warto zaznajomić się z ich krążkiem. Wśród najciekawszych numerów na albumie jest 'Barefoot Dub', który właśnie doczekał się profesjonalnego teledysku. Może dzięki temu video o Jahcoozi zrobi się trochę głośniej? Na płycie znajdziecie sporo odniesień do muzyki dubstepowej, ale w tym kawałku więcej słychać Massive Attack. A może Wy słyszycie coś innego?


Barefoot Dub
  komentarze: 6
Wtorek, 18 maja
Ostatni Przeździecki z wizualizacjami

Skoro już jesteśmy dzisiaj przy teledyskach, polecamy sprawdzić jak z adekwatnymi wizualizacjami radzi sobie ostatni numer Jurka Przeździeckiego „La Piece Blue”, który przypomnijmy ukazał się niedawno nakładem Boshke Beats na EP „Hard To Spell”, gdzie znajdziecie też remiksy Jacka Sienkiewicza i Paula Brtschitscha. Kawałek zapowiada nowy album niegdysiejszego producenta psytransowego (m.in. jako Bigwigs), który ostatnio penetruje rejony progresywno-techniczne.

http://1.bp.blogspot.com/_JBfxf3acep8/S5PuStBpK_I/AAAAAAAAAEU/fZUfKz3Kz3w/s400/jurekp.jpg

Płyta ukaże się niebawem, nazywać się będzie „Biscuit Symphony” i możemy zaręczyć, że będzie to wielkie wydarzenie. My już ten krążek słyszeliśmy i jesteśmy zachwyceni. Poza klimatami a'la „La Piece Blue” Jurek przygotował wiele innych muzycznych atrakcji, przy okazji udało mu się stworzyć wielobarwny concept-album, którego można słuchać na okrągło. Premiera prawdopodobnie w wakacje, obszerna recenzja w najnowszym DJ MAGU, a teraz polecamy rozsiąść się wygodnie w fotelu i zaaplikować sobie ostatnią perełkę Przeździeckiego wzbogaconą o oprawę wizualną.


Video
  komentarze: 5
Wtorek, 18 maja
Pfirter z płyty Liebinga

Świetne recenzje zbiera najnowsze wydawnictwo Chrisa Liebinga, przygotowane z okazji 10-lecia jego wytwórni CLR. Liebing nie miał w ostatnich latach dobrej prasy, ale to się może zmienić, bo opiniotwórczy Resident Advisor dał tej płycie aż 4.5 gwiazdki. Przypomnijmy, że ta składanka to nie zestaw odgrzewanych przebojów labelu, ale całkiem nowe tracki, które zmiksowane zostały przez samego Liebinga.

Wśród wykonawców m.in. Pfirter, artysta pochodzący z Ameryki Południowej, znany z miażdżącego parkiety swego czasu numeru „De a Poco”. Najnowszy kawałek został zobrazowany przeszywającym teledyskiem, który wraz z muzyką skutecznie wwierca się w nasze głowy. Argentyński producent ma dar do tworzenia przekonującego i bezkompromisowego techno, jego numery dotąd grali już m.in. Sven Vath, Richie Hawtin, Michael Mayer i wielu innych.


Mi Estudio
  komentarze: 2
wpisów na blogu: 36 1 2 3 4

Magda: jestem Polką!

O Magdzie i innych światowej sławy artystach z polskimi korzeniami.

Festiwalowe szaleństwo 2010

Najlepsze klubowe wydarzenia tegorocznego lata w Polsce i na świecie.

Faithless

Ekskluzywny wywiad z Maxi Jazz dla polskiego DJ Maga

Powrót do Detroit

Historia gatunku od którego prawdopodobnie wszystko się zaczęło.

Gdzie jest najwięcej dobrych klubów?

Kraków

Wrocław

Trójmiasto

Warszawa

Poznań