Środa, 21 października
Milton Jackson w piątek w Sopocie! Mamy 10 biletów

Po gorącym weekendzie m.in. z Soul of Man, w najbliższy piątek znów w klubie Versalka w Sopocie będzie wyjątkowo ciekawie. Na zaproszenie Paryssa do Trójmiasta zląduje ikona brytyjskiego deep house'u Milton Jackson! Jegomość ten na początku tego roku wydał album 'Crash', który w brytyjskim DJmagu otrzymał najwyższą notę i obwołany został płytą miesiąca.

Jego twórczością zachwycali się już m.in. Laurent Garnier czy Tom Middleton, do bliskiej współpracy zaprosił Jimpster. Jego deep house pełen jest ciekawych wpływów, często ociera się o klimaty progresywne, czasem tech-housowe, zawsze jest wzorowo zaaranżowany i wyprodukowany. Szkot Milton Jackson będzie główną atrakcją najbliższej piątkowej imprezy w Versalce, oprócz niego pojawią się jeszcze: Glasse, Fresh, Zabielski & Tween i Tuxedo. Chcecie wpisać się na listę? Czekamy na imiona i nazwiska.


Crash video
  komentarze: 14
Wtorek, 20 października
Mixtura nr 1: Eisen Mara

Mixtury to stały punkt każdego DJmaga, od samego początku istnienia. To jeden z tych elementów magazynu, który żywo przyciąga Waszą uwagę, jednocześnie mobilizując do działania. Każdego miesiąca dostajemy ponad 100 miksów od czytelników, z których musimy wybrać zaledwie cztery. Przed Wami najnowszy laureat czyli tajemnicza postać Eisen Mara, i jego wybitnie eklektyczny, szalony miks, w który w ostatnim miesiącu zrobił na nas największe wrażenie. Dajcie znać jak Wam się podoba!

Kilka słów od autora:
Piotr Michalak, Płock, pseudonim Eisen Mara
Nazwa seta: Eisen Mara-Wilma I'm Comeback :D
prezentowany styl w secie: Techno, UK Garage, Tech-Trance, Psy Trance, Dubstep, Minimal, Progresive, Latino
oraz Fidget House. Został nagrany na DJM 800 i CDKi 400 Pioneer'a podłączonych pod Traktor 3.2.2.

EISEN MARA - WILLMA, I'M COMEBACK

  komentarze: 23
Wtorek, 20 października
Odkrycie 2009: Jamie Jones

To nie całkiem nowa postać, już w pierwszym numerze polskiego DJmaga w grudniu 2007 o zmiksowanej przez niego kompilacji 'Get Lost' wspominał w swoim tekście 'Co z tym minimalem' Adam Słowiński. Od tamtego czasu dużo się zmieniło w życiu Jamiego Jonesa - większość właśnie w roku 2009.

W najnowszym DJmagu przeczytacie tekst Lady Ka podsumowujący tegoroczny sezon na Ibizie, w którym Karina pisze o Jamie'em jako o 'jedynym gościu, który w tym roku zrobił na niej wrażenie', zwłaszcza że np. Luciano popisywał się dokładnie takimi samymi setami na każdej imprezie... Przede wszystkim jednak Jamie Jones wydał niedawno swój debiutancki album 'Don't You Remember The Future', który w naszym podsumowaniu roku na pewno będzie w TOP 10. Polecamy!


Galactic Space Bar
  komentarze: 5
Piątek, 16 października
Polski debiut: AXMusique o sobie

"AXMusique to nietypowy duet producencki. Choć ich brzmienie sugerowaloby raczej wpływ electro z dużą domieszką minimal house'u, to inspiracje muzyków wypływają z zupelnie nieoczywistych fascynacji. Z jednej strony jest to rokendrol wraz z charakterystycznym dla niego  zamiłowaniem do energetycznych riffow i porywajacych partii wokalnych. Z drugiej jest to bezkompromisowa miłość do mocnych i łamanych beatow;

Od klasycznych struktur nu-breaków po nieprzewidywalne mixy abstract hip-hopów. Ubierając to w hipnotyzujący puls electro-minimalowy (zarówno w warstwach rytmicznych jak i rejestrach potężnego soundu syntezatorów) dostajemy bardzo energetyczny i bardzo taneczny miks nowej elektroniki z pasją muzyki gitarowej i breakbeatowej. Nieoczwista jest również forma występu duetu, który swój live act opiera na fuzji wokalisty i dj-a (tutaj w roli poskramiacza loopów w sekwenserze)".

To opis działalności AXMusique pochodzący prosto ze źródła. Nasz numer jeden w aktualnym zestawieniu DJ MAG Polska TOP 9. Najciekawsze jest to, że całą EPkę z czterema świetnymi numerami możecie ściągnąć ZA DARMO (!) ze strony labela Brennessel czyli tutaj -> http://www.brennnessel.pl/.
Przy okazji polecamy tam również muzykę projektu Kamp!. Też za darmo...


"STS"
  komentarze: 4
Piątek, 16 października
Brodinski kołysze

Brodinski – Bugged Out
(New State)

Następca arcyciekawej kompilki Hot Chip. Brodinski błyskawicznie przechodzi do rzeczy, przystawek brak. Już drugi numerek w zestawie (Kenton Slash Demon) jednocześnie kołysze i intryguje orientalnym samplem. Ciepły, housowy groove ma delikatnie techniczne zabarwienie, i w takich właśnie klimatach najlepiej czuje się Brodinski. Szybkie miksy, kopalnia kąsających basów, krótkich i zapętlonych wokalnych sampli, i wybitnie zabawowy klimat – to specjalność Francuza.

 

Trochę szkoda, że w połowie m.in. za sprawą Popofa robi się mniej zwiewnie, wręcz topornie. Jeszcze przed końcem Brodinski przemyca nieco nowego electro, a miłośnikom „prawdziwie tanecznej” muzyki pozostaje powrócić do pierwszych 30 minut miksu.

7/10 (Jarek Janiszewski)


Kenton Slash Demon
  komentarze: 1
Piątek, 16 października
Claude VonStroke z ptasim móżdżkiem

Właśnie na naszym biurku wylądowała nowa płyta Claude'a VonStroke'a i pragniemy na bieżąco poinformować, że jesteśmy pod wrażeniem!  Claude to szef Dirtybird/Mothership, znany m.in. z tego, że docenił naszych producentów 3 Channels, (potem jako Catz N' Dogz), niedawno też kolejny polski duet POL_ON.

Album pod tytułem "Ptasi Móżdżek" ukaże się po weekendzie, zawiera ogromną dawkę inteligentnej muzyki tanecznej, czy szerzej elektronicznej, nie tylko opartej na stopie 4/4. Różne rytmy, różne brzmienia, cały czas jest bardzo ciekawie, a momentami magicznie. Posłuchajcie fragmentu "Vocal Chords", w którym - jak sama nazwa wskazuje - Claude intrygująco bawi się wokalem jak syntezatorem. Uwaga, kawałek mocno uzależnia!


Fragment albumu
  komentarze: 4
Piątek, 16 października
Didżeje wybrali: na szczycie Wax, na 6. Czubala

Amerykański portal Resident Advisor nieustannie zbiera listy TOP 10 od wszystkich didżejów, których poważa, a następnie raz w miesiącu sporządza podsumowanie najczęściej granych numerów na świecie. Miło nam zauważyć, że na bardzo wysokim miejscu na tej liście znajduje się produkcja Marcina Czubali "Don't Need The Sun To Shine" - to aktualny numer 6!

Tymczasem na szczycie zestawienia znajduje się kawałek, który ukazał się już przed wakacjami, w podsumowaniu sierpnia był na pozycji 12., a miesiąc później stanął na szczycie. Utwór nazywa się "20002" i podpisany jest jako Wax. Miłośnicy deep dub techno house'u wiedzą jednak, że pod tą ksywą ukrywa się twórca jednej z najciekawszych płyt zeszłego roku czyli Shed. Posłuchajcie i dajcie znać co Wy na to.


Numer jeden
  komentarze: 2
Piątek, 16 października
Rozwiązujemy konkursy!

Czas najwyższy posłać w Waszą stronę kilka płyt i wejściówek! Oto rozwiązania wszystkich konkursów od 23 września:

- Konkurs Tim Deluxe:

mledrok@gmail.com
kiszkajoy@gmail.com
radkoo2@tlen.pl

- Konkurs Mark Knight:

miko_g

- Konkurs Snuff Crew:

zulugula14@wp.pl

- Konkurs Chromeo:

kadetrzy@o2.pl

- Konkurs EMA Vandit Night (lista przy wejściu)

kamilka_lw@o2.pl
k.christoph@onet.eu

- Konkurs Versalka (lista przy wejściu)

Bożena Więckowska
Mateusz Grygiel
Jarek Dopierała
Marta Dopierała
Agata Szefler
Marek Kalkowski
Krystian Curzytek

GRATULUJEMY I CZEKAMY NA DANE - MARCIN@DJMAG.PL

  komentarze: 5
Czwartek, 15 października
3 pytania do DJ Rusha (niepublikowany fragment wywiadu)

Nowy DJmag już jest, poza ogromem innych ciekawych rzeczy, polecamy wywiad z człowiekiem, który swoją przygodę z didżejką zaczynał pod koniec lat 80.! Cztery strony z DJ Rushem w srukowanym Magu, a tutaj sprawdźcie fragment wywiadu, który nie zmieścił się do magazynu. I posłuchajcie muzyki z filmiku, która potwierdza jego słowa z wywiadu, że wciąż ma słabość do disco...

Zaskoczyła mnie twoja ostatnia kompilacja – na drugiej płycie  było bardzo wolno i progresywnie…

- Chciałbym wydawać więcej kompilacji, gdzie byłaby muzyka, którą kocham. Jednak wytwórnie zawsze oczekują ode mnie hard techno bla, bla bla. Gdy chcesz zrobić coś innego, uciekają. Muszę więc żyć z tym, jak jest – nie traktuję tego aż tak poważnie, ciągle pamiętam, że w muzyce chodzi o zabawę i ekspresję, więc płynę z nurtem i nadal robię to, w czym jestem najlepszy. Już niebawem wszystko samo zacznie się zmieniać…


Często powtarzasz, że najlepsza publika jest w Bułgarii i we wschodnich Niemczech, musieli naprawdę zrobić na tobie wrażenie!

- Wschodnie Niemcy zawsze stanowiły ważny element mojej działalności jako didżeja. To przez nich zacząłem grać tak mocno – tłum był w ekstazie, nawet dziewczyny chciały jeszcze mocniej…Widziałem przed sobą kobiety z ogolonymi głowami, w futerkowych kurtkach i butach Buffalo. Wszystkie szalały do ostatniej minuty imprezy. Byłem w siódmym niebie grając tam, miejsca wyglądały obskurnie, prawdziwy underground. Nie mieli tam wielkich pieniędzy, więc bardziej martwili się o ludzi i zważywszy na dostępne środki, dawali radę. W innych częściach Niemiec było inaczej – promotorzy zdawali się mówić „Zobaczcie co mamy, możemy wydać dużo kasy i mieć w naszych klubach najlepszych didżejów, najciekawsze światła, za wejście trzeba słono zapłacić, ale w naszej okolicy mieszkają dzieciaki z forsą”. Zapominali o co w tym wszystkim chodzi – dobry klub to dużo miejsca do tańczenia, świetne nagłośnienie i sprzęt dla didżeja, a także czyste toalety dla gości. Kluby z dużymi pieniędzmi często o tym zapominają.


A Bułgaria?

- Gdy poleciałem po raz drugi w życiu do Bułgarii, zrobiłem wielkie “wow”, zostałem wystrzelony w kosmos. Komplet ludzi, wszyscy pełni energii, nie widziałem ani jednej smutnej twarzy. To było nieprawdopodobne, nie mogłem w to uwierzyć. Wszyscy byli tacy szczęśliwi i tak świetnie się bawili! Czułem się tam wspaniale – wiesz, to niestety rzadkie widoki. Często gram w miejscach, gdzie widzę głupich ludzi stojących po bokach z pokerową twarzą, patrzących krzywo na innych i szukających zaczepki. Nienawidzę tego – nie wychodźcie z domu, jeśli nie lubicie muzyki czy didżeja…


Rush live
  komentarze: 4
Czwartek, 15 października
Polska dubstepowa impreza wszech czasów! Mamy bilety

Najpierw słyszeliśmy, że w ramach hucznych obchodów 30-lecia klubu Eskulap pojawią się brytyjscy wymiatacze dubstepowi Skream i Benga. Już ta informacja była nad wyraz elektryzująca, jeśli ktoś należy do zafascynowanych tym gatunkiem muzycznym.

W międzyczasie dotarła do nas informacja, że obok dwóch Anglików, w Poznaniu zobaczymy też niemiecką czołówkę dubstepu: będą też Scuba i Shackleton. Tym samym najbliższa sobota w poznańskim Eskulapie zapowiada się jako największe święto dubstepu w naszym kraju w historii. Skream, Benga, Scuba, Shackleton - to mógłby być line-up konkretnego dubstepowego festiwalu. Organizatorzy oczekują fanów tłustych basów z całej Polski. Mamy dla Was kilka wejściówek (konkretnie dwie podwójne), wystarczy w komentarzach wpisać swoje imię i nazwisko.

 


Skream & Benga live
  komentarze: 13
wpisów na blogu: 371 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38

Magda: jestem Polką!

O Magdzie i innych światowej sławy artystach z polskimi korzeniami.

Festiwalowe szaleństwo 2010

Najlepsze klubowe wydarzenia tegorocznego lata w Polsce i na świecie.

Faithless

Ekskluzywny wywiad z Maxi Jazz dla polskiego DJ Maga

Powrót do Detroit

Historia gatunku od którego prawdopodobnie wszystko się zaczęło.

Gdzie jest najwięcej dobrych klubów?

Kraków

Wrocław

Trójmiasto

Warszawa

Poznań