Poniedziałek, 17 maja
Cbass + Mish Mash = de Giraffe
 Swego czasu na łamach DJ MAGA mocno promowaliśmy kawałki duetu Cbass & Mikobene. Po krótkiej przerwie wracamy do Cbassa, ale tym razem z innym współpracownikiem znanym jako Mish Mash. Muzyka już jest nieco inna, o czym się za chwilę przekonacie. Dużo w niej melodii i pozytywnej wibracji, choć od projektu de Giraffe w najbliższym czasie możemy oczekiwać również nieco innych klimatów.


 

Podobno chłopaki mają dobry kontakt z Djuma Soundsystem i niebawem usłyszymy ich remix, z kolei na ich własnej EP mamy m.in. remix Jamesa Teeja, który nawiasem pisząc właśnie nakładem Rekids Radio Slave'a wypuścił świetny album „Evening Harvest”. Na ich wydawnictwie „Pray of Doll” są też interpretacje Daniela Kyo i Soul Minority. Sprawdźcie teaser całej EP, jak również oryginalną wersję „Pray of Doll”, w której śpiewa Marta Carillon.


EP w skrócie
De Giraffe feat Marta Carillon - Pray of Doll - Original by djmagpoland
Pray of Doll (Original Mix)
  komentarze: 3
Poniedziałek, 17 maja
Na dobry początek tygodnia: video Marka Ronsona

Pogodę mamy depresjogenną (może u Was jest inaczej?), mamy więc propozycję nie do odrzucenia – niezwykle pozytywna muzyka z towarzyszeniem bardzo zabawnego klipu. Przynajmniej dla tych, dla których sentymenty związane ze starymi grami komputerowymi mają jakieś znaczenie. Już we wrześniu ukaże się nowy album jednego z najbardziej cenionych na świecie producentów Marka Ronsona.

http://www.topnews.in/files/Mark-Ronson.jpg

Ronson jak dotąd robił beaty między innymi dla Lilly Allen, Amy Winehouse, ale też Robbiego Williamsa, Maroon 5 czy Nate Dogga. We wrześniu ma się ukazać jego nowy album, na który czeka z zapartym tchem cała Wielka Brytania, ale nie tylko – w międzyczasie przecież Ronson stał się personą również w USA, gdzie można go podobno spotkać na wszystkich ważnych bankietach. Tak czy inaczej numer będący zapowiedzią nowej płyty, brzmi i wygląda całkiem sympatycznie. Zgodzicie się?


Video
  komentarze: 5
Sobota, 15 maja
Oliver Deutschmann w Cute! Wejściówki rozdane

Trzecia impreza pod szyldem berlińskiej agencji. Po debiucie z Edem Davenportem oraz poprawce zaserwowanej przez charyzmatyczny damsko-męski duet Magit Cacoon i James Blonde pora na kontynuację serii, która cieszy się coraz większym powodzeniem wśród poznańskich klubowiczów. Tym razem za sterami stanie szef wytwórni Vidab, producent i perfekcyjny DJ – Oliver Deutschmann. Oliver gdy tylko dowiedział się, że Sweat Lodge zaczyna robić imprezy w klubie Cute, sam bardzo chciał odwiedzić Poznań i zagrać na imprezie. Wszystko dlatego, iż jego poprzednia wizyta w Polsce na imprezie cyklu Skandalizm, była tak zwariowana, że nie mógł doczekać się powtórki.

Na imprezie wraz z nim zagrają gospodarze cyklu - Mikita & Juerga. Polacy, którzy na stale współpracują z niemiecką agencją. Ich Scandal Show można usłyszeć w każdą czwartą środę miesiąca w Sweat Lodge Radio. Poznański duet spędził ostatnio sporo czasu w studiu, dlatego obiecują, że na imprezie pojawi się sporo nowego materiału, który właśnie skończyli. Dwa sukcesy Sweat Lodge Night za nami, trzeci dopełni się 15 maja w poznańskim klubie Cute. Obecni na poprzedni edycjach imprezy chwalą sobie niepowtarzalny klimat imprez oraz doskonałą muzyczną podróż relacji Berlin – Poznań. Zawsze jednak koniec podróży jest w najmniej oczekiwanym miejscu naszej wyobraźni, sprawdź gdzie tym razem zabierze nas ekipa Sweat Lodge!

Mamy 3 wejściówki, oto laureaci:

1. Wojciech Krotofil
2. Łukasz Żmurko
3. Filip Marszałek

Do zobaczenia!



Kawałek Olivera
  komentarze: 18
Piątek, 14 maja
Bilety na Novikę w SQ rozdane!

Niedawno rozdaliśmy Wam ostatni album Noviki „Lovefinder”, a w tym tygodniu mamy dla Was zaproszenia na występ promujący to wydawnictwo. Impreza odbędzie się w ten piątek w poznańskim klubie SQ. Jak piszą organizatorzy: „Kto słyszał nową płytę Noviki – ‘Lovefinder’ już wie! Ten wieczór musi spędzić w SQ, gdzie w koncertowym wydaniu będziemy mogli przekonać się, jak świetny jest ten album. Oczywiście nie zabraknie też utworów z wcześniejszych wydawnictw Kasi Nowickiej. Dodatkowo świętować będziemy urodziny kolektywu dj-skiego Beats Friendly, któremu bohaterka naszego wieczoru patronuje”.

http://www.travellersinn.pl/hostelblog/wp-content/uploads/2010/02/novika.jpg

Poza występem Noviki zaplanowano też sety jej dobrych przyjaciół Lexusa i Bartka Winczewskiego. Zapowiada się więc gorąca noc w kulturalnych, klubowych rytmach.

Laureaci konkursu:

1. Ania Turowska
2. Aga Szpoper
3. Bartosz Kochański

Gratulujemy i do zobaczenia na miejscu!


Miss Mood
  komentarze: 11
Wtorek, 11 maja
Milkwish i 'Karole' - jedyni Polacy w Beatport TOP 100

Przejrzeliśmy sobie dla rekreacji i rozluźnienia najnowsze notowanie Beatport TOP 100 – przy niektórych kawałkach trudno się jednak zrelaksować, bo kłują w uszy niewybrednymi motywami – i na prawie samym końcu listy znaleźliśmy dwóch polskich wykonawców. Pozycję 89. zajmuje Milkwish, a konkretnie rzecz ujmując jego kompozycja w remiksie Aki Bergena, wydana w Neurotraxx. Oczko niżej notowani się panowie z duetu Karol XVII & MB Valence i ich „Clap Your Hands”.


Warto zwrócić uwagę na wydawnictwa, z których pochodzą te tracki – numer Milkwisha (ale cały czas rozmawiamy o wersji Aki Bergena) to najpopularniejszy utwór ze składanki przygotowanej na WMC w Miami i która ukazała się 14 kwietnia. Z kolei „Clap Your Hands” Karol XVII & MB Valence  to jedna z trzech perełek na ostatniej EP rzeszowskiego duetu „Minor Chords 3”. Zaprzyjaźnijcie się koniecznie z dwoma pozostałymi trackami, „Karole” już od dawna nie zawodzą!
 


Milkwish w wersji Aki Bergena

'Karole' i Clap Your Hands
  komentarze: 6
Wtorek, 11 maja
Album tygodnia: Flying Lotus

Pamiętam jak dziś, jak zapewne niektórzy stali i uważni czytelnicy DJ Magazine Polska, jak nasz recenzent zachwycał się krążkiem "Los Angeles" Flying Lotusa, który według wielu specjalistów był czymś zupełnie nowym i fascynującym. Sprawdźcie co ten sam Marcin sądzi na temat drugiej płyty Lotusa, która właśnie się ukazała. Oto przedpremierowa recenzja:

Flying Lotus - Cosmoggramma
(Warp)

http://www.flying-lotus.com/cosmogramma/images/Cosmogramma-650.jpg

Żywe instrumenty strunowe, afrykańskie, ludowe rytmy bitowe, pierwotne, pradawne dźwięki zaprzęgnięte do zupełnie nowej konwencji rodem z XXI wieku. „Cosmogramma” to album i jednocześnie spójny, płynny set. Niczym żywy organizm pulsuje jakąś nieznaną dotąd energią, pełną żywych, ale i mrocznych, pastelowych kolorów. Elektroniczne wygibasy tego pana przywodzą na myśl eksperymenty czarnych muzyków jazzowych. Potężne atuty Lotusa to swobodne operowanie konwencjami i luźne poruszanie się po muzyce, bez względu na to, czy to dźwięki symfoniczne, funkowe, housowe, trip hopowe, 8-bitowe, soczyście syntezatorowe, czy jakiekolwiek inne, które sobie wymyślicie. Powstało esencjonalne brzmienie, które zawiera w sobie dubstepowe połamanie, madlibowy, blue notowy groove, funkowy żywioł i tę unikalną, świeżą, miejską energię. To zdecydowanie dźwięki wielkiego miasta. Bez mrugnięcia okiem producent miksuje wszystko ze wszystkim, a sama muzyka brzmi dzięki temu jak gęsta, pożywna zupa z wielkiego gara, powstała z tysiąca składników. Pozorny chaos układa się w ścisłą całość, z bałaganu wytwarza się urzekająca harmonia, a z zagęszczenia dźwięków wyłania, mieniąca się feerią barw całość. Nawiązując do debiutu i rozwijając skrzydła, Lotus, unika kryzysu drugiego albumu i zadomawia się na dobre w ścisłej czołówce największych innowatorów muzycznych XXI wieku. 

9/10 (Marcin Piątyszek)

Go to Beatport.comGet These TracksAdd This Player

Album na Beatporcie
  komentarze: 6
Poniedziałek, 10 maja
Mosqitoo i ich syntezatorowa miłość

Już za kilka dni premiera trzeciego albumu duetu Mosquitoo. Zainteresowaliśmy się tym krążkiem, bo próbki wprawiły nas w dobry nastrój z pomocą wielu odwołań do muzyki tanecznej kojarzonej z latami 80. Oto oficjalne info: "Lodowate dźwięki i taneczne melodie to ich wyobrażenie współczesnego popu. Duet Moniki Głębowicz i Rafała Malickiego pracował nad nowym materiałem prawie 3 lata. – „Włożyliśmy w tę muzykę mnóstwo serca. Chcieliśmy zawrzeć w niej wszystko to, co w dźwiękach jest dla nas wyjątkowe” – mówi Monika Głębowicz. „Synthlove” to synth pop o miłości.

Mosqitoo, zafascynowani muzyką lat 80. i 90., zdemoralizowani przez elektronikę raz brzmią retro, raz futurystycznie. – „To płyta dla tych, którzy lubią inteligentną muzykę taneczną, poszukują wyrafinowanego popu, ciekawych brzmień elektronicznych oraz niebanalnych aranżacji. Odważna i przebojowa” – mówi Rafał Malicki. Eteryczny głos, barwy analogowych syntezatorów, dynamiczny i mocny beat tworzą klubową mieszankę, której puls uspokaja kilka delikatnych elektro- ballad.

Poniżej pierwszy singel zapowiadający album.

Mosqitoo - Colour Is Blue by djmagpoland
Colour Is Blue
  komentarze: 3
Poniedziałek, 10 maja
Martin Buttrich 'Crash Test' - rozwiązanie konkursu

Martin Buttrich – Crash Test
(Desolat)


http://www.artistalife.com/wp-content/themes/wp_alife/images/MArtinButtrich.jpg

Po wielu latach w cieniu Buttrich nareszcie zdecydował się na własny album, który ma pokazać światu, jak wybitny z niego producent. Czy faktycznie na „Crash Test” Martin pokazał wszystkie swoje możliwości? Wszystkie, poza jedną – chwytliwości „Huntera” tu nie uświadczycie. Album zaczyna się bardzo głęboko – „Tripping in the 16th” to wolny, nu-jazzowy deep house, z delikatnym saksofonem i kobiecymi szeptami. Polecamy też „I’m Going There One Day” (subtelny groove, trąbka, pomysłowo wplecione odgłosy dzieci); „Hoochie Mama” (deepowe space boogie z westernowym klimatem); utwór numer 5 czaruje nas trancującym intrem i stylistyką bliską dokonaniom Gui’a Boratto, kolejny „Song Six” to porywający housowy groove, ozdobiony unoszącymi padami syntezatora, głowa rusza się sama…

Ostatnia część albumu to powrót do otulających, deeepowych beatów (najbardziej wyrazisty wydaje się być „You Must Be This High”), które zapraszają nas prosto w otchłań pełną dość mrocznej i jednak wycofanej elektroniki tanecznej. Reasumując „Crast Test” może czasem nie okazać się wielkim wydarzeniem, czegoś tej płycie ewidentnie brakuje. A może to tylko ja oczekiwałem nie wiadomo czego? Zakładałem, że ktoś taki jak Buttrich nagra album genialny od pierwszej do ostatniej nuty, tymczasem do tego celu brakuje dużo. Co nie zmienia faktu, że musicie tej płyty posłuchać, co najmniej połowa tego materiału to rzeczy ponadprzeciętne.

8/10 (Marcin Żyski)

Rozwiązanie konkursu:

Płytę otrzymuje:
~jakub.szczesniak88@tlen.pl

Gratulujemy i życzymy miłego słuchania!


Enough Love To Hate It
  komentarze: 25
Sobota, 8 maja
Bass Bitch 2 w Eskulapie! (wejściówki)

To będzie bardzo ciekawie połamana impreza - Bass Bitch uderza ponownie z pomocą intrygujących postaci szykujących nam basy, które będą nam się śniły po nocach. Oto jak brzmi oficjalna zapowiedź: "Druga edycja cyklu "BassBitch" będzie swoistym spotkaniem pokoleń. Z jednej strony młodzi gniewni Brytole Synkro & Indigo, którzy niedawno zaczęli podbijać świat własna wizją fuzji okołodubstepowych oscylujących wokól "dubtech" & "future garage", a z drugiej strony weteran berlińskiego undergroundu, świetnie znany fanom legendarnego labelu Chain Reaction, połowa duetu Scion, czyli DJ Pete aka Substance. Towarzyszyć im będą bodajże najbardziej uzależnieni od basu poznaniacy: Feelaz, Miz oraz Grabadub. Możecie być pewni eklektycznej bassowej mieszanki, w której każdy znajdzie coś dla siebie.

Kilka słów wyjaśnienia: Synkro & Indigo to dwóch młodych producentów pochodzących z Manchesteru. Od ok. 2 lat regularnie wypuszczają w świat kolejne świetne "dwunastki" dzięki czemu zyskują coraz większą rzeszę fanów.
Synkro to pierwszoplanowa postać na raczkującej scenie "Future Garage". W swoich produkcjach romansuje ze starą szkoła uk garage, zachowując przy tym dub'owy flow i głęboką przestrzeń. Często porównywany jest do Buriala, co bezsprzecznie jest trafionym porównaniem zwłaszcza ze względu na podobne wykorzystywanie wokali. Jednak Synkro zachowuje przy tym bardzo indywidualny styl i bliżej mu do tanecznej motoryki 2 stepu'u czy garage.

DJ Pete to nieodłączna część berlińskiej sceny od prawie 20 lat. Poprzez prace w sklepie z winylami "Hardwax" od samego początku związany jest ze środowiskiem mistycznego projektu Basic Channel. W 1995 roku wspólnie ze swoim kumplem Rene Löwe (aka Vainquer) pod pseudonimem Scion wydają pierwszy numer katalogowy świeżo założonego przez legendarny duet Moritz Von Oswald i Mark Ernestus labelu Chain Reaction. Następnie jako Substance wydaje kolejne 2 EP'ki i świetny album "Session Elements" współtworząc dzisiejszy kultowy status tego labelu

Edit sobota 15:30

Wejściówki otrzymują:

1. Łukasz Abramowicz
2. Michał Piasecki
3. Anna Rakowiecka

Pozdrawiamy!


Synkro & Indigo
  komentarze: 11
Sobota, 8 maja
Arno Cost w krakowskim Cieniu (3 podwójne zaproszenia)

Uwaga czytelnicy bloga DJ MAGA w Krakowie i okolicach. Już w sobotę w klubie Cień urodziny DJ-a Barillo, który na tę okoliczność zaprosił sporą grupkę krajowych dejotów, a także jednego wyjątkowego gościa z zagranicy. W ramach cyklu Ibiza Most Wanted (jakiś czas temu z tej okazji w Cieniu gościł m.in. rezydent Space na Ibizie Paul Woolford) tym razem parkietem kręcić będzie specjalista od melodyjnego tech-house'u Arno Cost z Francji.

Poza zagranicznym gościem, popisywać się będzie oczywiście jubilat Barillo, a także: DeePlay, Luiphobia, Jolly Roger, Blezz, Es Skalar, Sugar, Dirty Rush, Rafter, Spokie. Przybywajcie zatem, bo do samego rana w klubie Cień królować będą housowe dźwięki na światowym poziomie. Mamy dla Was 3 podwójne wejściówki na tę imprezę. Wystarczy wpisać imię i nazwisko i czekać na uśmiech szczęścia w naszym losowaniu.

Edit sobota 15:30


Wejściówki otrzymują:

1. Łukasz Konieczny+ 1

2. Rafał Krupa + 1

3. Monika Kozyra + 1

Przyjemności!

Arno Cost
  komentarze: 13
wpisów na blogu: 373 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38

Magda: jestem Polką!

O Magdzie i innych światowej sławy artystach z polskimi korzeniami.

Festiwalowe szaleństwo 2010

Najlepsze klubowe wydarzenia tegorocznego lata w Polsce i na świecie.

Faithless

Ekskluzywny wywiad z Maxi Jazz dla polskiego DJ Maga

Powrót do Detroit

Historia gatunku od którego prawdopodobnie wszystko się zaczęło.

Gdzie jest najwięcej dobrych klubów?

Kraków

Wrocław

Trójmiasto

Warszawa

Poznań